ograniczenie spożycia mięsa

bacon-2766375_1920

Nie jestem 100 % wegetarianką. Od czasu do czasu zjem mięso, ale dzieje się to jedynie okazjonalnie. Nie będę też nikogo kategorycznie przekonywać do całkowitej rezygnacji z mięsa, bo znam argumenty, które padają podczas takich dyskusji. Zdecydowanie najbardziej z nich podoba mi się ten: MIĘSO TRZEBA JEŚĆ. I na tym rozmowa się kończy. Owszem, mięso ma niekwestionowane zalety, takie jak dostarczanie ważnych składników odżywczych, przede wszystkim białka, żelaza i witaminy B12. Jedno jest jednak pewne – ludzie jedzą mięsa zdecydowanie za dużo.

Czytaj dalej „ograniczenie spożycia mięsa”

eliminacja nadmiernej konsumpcji

Znam to bardzo dobrze Ten tysiąc powodów, dlaczego powinnam coś kupić (oprócz sytuacji, gdy rzeczywiście powinnam) :
• na poprawę humoru
• bo miałam ciężki dzień
• bo mogę sobie na to pozwolić
• bo nie po to pracuję, żebym musiała sobie wszystkiego odmawiać
• bo takiej sukienki jeszcze nie miałam
• bo koleżanka sobie kupiła, a ja nie mogę być gorsza
• bo jest okazja/ wyprzedaż
• bo po prostu mam ochotę coś sobie kupić
• itd. , itp.

Czytaj dalej „eliminacja nadmiernej konsumpcji”