SMOG – dlaczego muszę w tym żyć

Image-1(1)

No i jest. Niby nie jest jeszcze wcale najgorzej. 300 % normy dla PM10? Co to dla nas. Z różnymi amplitudami będzie tak do marca. Powoli mam tego dość. Powietrze śmierdzi, a ja się duszę. Tak, wiem, mam akurat skrajną wrażliwość i problemy oddechowe. Ale nawet jeżeli ktoś aż tak wrażliwy nie jest, smog też mu szkodzi.

Czytaj dalej „SMOG – dlaczego muszę w tym żyć”