About

deutsche version  unten

Nazywam się Lena B. Mieszkam w Poznaniu. Jestem doradcą podatkowym. Już długo – dwanaście lat. Lubię swoją pracę. Podatki są ciekawe, podatki są potrzebne (naprawdę tak uważam). Ale podatki są trudne. I bywają stresujące. Dlatego to nie będzie blog o podatkach …  Będzie o tym, jak się uwolnić od stresu.

Odnoszę  wrażenie, że ludzie poprzez bardzo wąskie specjalizacje dość mocno oderwali się od rzeczywistości. Nasz abstrakcyjny świat mieści się w naszych głowach i w naszych komputerach. Uciekliśmy od naturalnego świata, zapominając, że jesteśmy jego integralną częścią i tym samym uciec nie bardzo mamy dokąd. Nie będę ukrywać, że odrealnienie mnie też dotyczyło. Moja głowa była już całkowicie „opodatkowana”, za to przestałam orientować się w cenach produktów w sklepie spożywczym. Dotarło do mnie wtedy, że nie chcę dłużej żyć w matriksie. Postanowiłam zejść na ziemię i oprócz pracy doradcy podatkowego, którą cały czas normalnie wykonuję, zająć się czymś prawdziwym, czymś, co naprawdę ma znaczenie. Ja akurat wybrałam dla siebie ekologię i świadomą redukcję stresu. Wydawać by się mogło, że te dwa obszary, czyli eco i less stress to odrębne zagadnienia, ale jak się okazało – dla mnie one są mocno zintegrowane, a już na pewno nie muszą być rozłączne.

Blog nie będzie o modzie, ponieważ ubrania traktuję użytkowo. Nie będzie też o gotowaniu, prasowaniu ani o urządzaniu wnętrz. A to dlatego, że żadna ze mnie  perfekcyjna pani domu. Raczej ta druga   😉

Mein Name ist Lena B. Ich wohne in Poznań/ Polen. Ich bin Steuerberaterin. Zwölf Jahre – lange schon.  Ich mache gerne meinen Job. Steuern sind wichtig, steuern sind interessant, aber Steuern sind auch schwierig. Und können manchmal ganz schön stressig werden.  Deswegen wird es kein Blog ueber Steuern sein. Es wird darueber, wie man sich vom Stress befreien kann.

Ich habe den Eindruck dass wegen enger Spezialisierung  Leute von der Realitaet weggegangen sind. Unsere abstrackte Welt befindet sich in unseren Köpfen und in unseren Rechnern. Wir sind von der realen Welt abgehauen,  haben dabei leider  vergessen, dass wir ein Teil der Welt sind und somit nicht wirklich wohin flieghen koennen. Ich werde es nicht verbergen – ich war selber von dem Realitaetsverlust betrofen. Mein Kopf war schon total „versteuert” , dabei habe ich Orientation in den Preisen der Lebensmittel verloren. Mir wurde dann klar, dass ich in so einer Matrix nicht weiter leben moechte. Ich habe beschlossen mit den Fuessen zurueck auf der Erde zu stehen und ausser der Steuerberatung, die ich nach wie vor aktiv ausuebe, mich mit noch etwas zu beschaeftigen, was wirklich Sinn macht. Ich habe fuer mich Umweltschutz und bewusste Stressminderung gewaehlt. Es scheint vielleicht auf den ersten Blick – diese zwei Gebiete haben nicht viel gemeinsam, fuer mich hat es sich aber herausgestellt – Öko und Stressminderung sind sogar ganz stark intergriert.