feel good at work

woman-2685462_1920

 

Około 10 lat temu jeden z moich klientów zwrócił się do mnie z zapytaniem, czy może kupić do biura „piłkarzyki”, czyli popularną grę zręcznościową. Zdziwiona zapytałam: po co? przecież to nie jest w żaden sposób związane z Waszą działalnością.

Okazało się jednak, że ten klient miał bardzo dobre wyczucie, co będzie dobre dla jego firmy.  Wiedział lub intuicyjnie czuł, że dobre efekty mogą wygenerować  tylko  zadowoleni i zrelaksowani pracownicy.  Dlatego kupił im piłkarzyki 🙂   Co więcej – w piłkarzyki można było grać podczas, a nie po pracy.   10 lat temu było to naprawdę bardzo nowatorskie podejście. Piłkarzyki to oczywiście tylko przykład wprowadzania udogodnień bądź atrakcji  dla pracowników, dzięki którym mają oni po prostu lepiej czuć się w swojej pracy i chętniej do niej przychodzić. Idea ta na szczęście jest coraz bardziej popularna i doczekała  się już dumnego określenia corporate wellness.  Wobec wykonywania  coraz większej ilości rutynowych zadań  przez komputery i maszyny, od pracowników oczekuje się czegoś zupełnie innego – kreatywności, otwartej głowy i  znajdowania nowych rozwiązań. Czyli wykonywania pracy koncepcyjnej, w której komputer  nie jest jeszcze w stanie nas zastąpić. Całkowicie zgadzam się z tym, że mocno zestresowany pracownik żadnego twórczego zadania nie wykona. Dlatego od pewnego czasu stałam się orędowniczką i propagatorką corporate wellness. Czytałam, że w Europie Zachodniej w dużych przedsiębiorstwach tworzy się nawet specjalny etat dla feel good managera, którego zadaniem jest dbanie o to by … było fajnie 🙂 W Polsce pewnie jeszcze trochę na takie rozwiązanie poczekamy.  Małymi kroczkami możemy jednak wprowadzać małe zmiany, które sprawią, że będzie nam lepiej. Corporate wellness może bardzo odczuwalnie przełożyć się na:

– zwiększenie odporności na stres
– lepsze samopoczucie fizyczne i emocjonalne
– wyższą efektywność pracy
– ciekawsze efekty pracy koncepcyjnej, czyli częstsze wpadanie na dobre pomysły
– wzrost poczucia sensu wykonywanej pracy
– zmniejszenie tzw. monday blues – syndromu poniedziałku, czyli obniżonego nastroju odczuwanego w niedzielę wieczorem na myśl o nadchodzącym tygodniu

Jak zwykle wszystko zaczyna się w głowie …

training-2877134_1920

 

Corporate wellness dotyczy także nastawienia do różnych aspektów pracy (zadań do wykonania, środowiska pracy, przełożonych, kolegów i koleżanek) z punktu widzenia pracownika. W dzisiejszych czasach posiadanie samych kompetencji twardych (tzw. hard skills) to zdecydowanie za mało. Zaobserwowałam po sobie, że kiedy coś wytrąciło mnie z równowagi, do końca dnia nie potrafiłam jej odzyskać. W rezultacie nie byłam w stanie wykonać zadań, które na dany dzień sobie zaplanowałam. Absolutnie nie było związane to z tym, że nie miałam niezbędnych do tego umiejętności ani z tym, że nie miałam chęci. W taki właśnie sposób manifestował się u mnie stres – nie potrafiłam zrobić NIC, mimo, że kompetencji twardych na pewno mi nie brakowało. Brakowało za to umiejętności radzenia sobie ze stresem. Także z wielu przeprowadzonych rozmów z moimi Klientami wywnioskowałam, że przyczyną ich trudności często nie jest materialna strona pracy, lecz są emocje. One naprawdę potrafią bardzo dużo skomplikować. Dobre emocje potrafią za to dużo ułatwić. Niestety nikt nas nie nauczył, jak zarządzać emocjami w miejscu pracy …  I to też jest element corporate wellness. Naprawdę bardzo ciekawe zagadnienie, które warto zgłębić.

to be continued …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s